DREAMARAN | Rodan Agencja Reklamowa

Podopieczni Rodanu

Dawid Kania





Mistrzowie Polski Juniorów w klasie Słonka ( Snipe ) za rok 2018 - Jan Sibilski i Dawid Kania

GRATULUJEMY !!!

foto. M. Błoch





Po zwycięstwie w Pucku nie było mowy o przerwie w żeglowaniu. Dobre półtora miesiąca spędziłem na przygotowaniu wszystkich aspektów żeglarskich, których mogło mi brakować. W dniach 7-10 lipca w niemieckiej miejscowości Warnemunde udało mi się po raz pierwszy w karierze wygrać Puchar Europy w Klasie Laser Standard w kategorii seniorów.

Warunki były, można powiedzieć, zabójcze, ponieważ tylko w dwa dni udało nam się rozegrać wyścigi, w których zajmowałem miejsca1-1-1-2-1-dns*. Warunki codziennie wahały się od 20 do 35 węzłów, a fale dochodziły do wysokości 2,5 metra. Teraz na moim celowniku są Mistrzostwa Świata Seniorów w duńskim Aarhus, gdzie już od 11 do 19 lipca będę brał udział w zgrupowaniu, by dokładnie przeanalizować akwen i być gotowym na mistrzostwa, które rozegrane zostaną w dniach 3-11 sierpnia.


Dawid Kania






Dawid Kania


W dniach 19-24 lipca startowałem w Mistrzostwach Europy. Były to dla mnie bardzo ważne zawody, do których przygotowywałem się cały czas od początku zimy, trenując po 3 godziny dziennie na wodzie, a do tego jeszcze treningi na siłowni, które również dawały popalić.

Zakończyłem Mistrzostwa na 11 miejscu. Smutek, gniew sportowy spowodowały, że pragnienie sukcesu, jakie się we mnie obudziło, jest teraz bardzo duże. Całe regaty byłem mocno skoncentrowany, ale z czasem traciłem to wszystko. Zacząłem bardzo dobrze. Po pierwszym dniu z miejscami 2. i 7. zajmowałem 5. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Czułem się świetnie bo wiedziałem, że stać mnie na walkę o medale i nie traciłem tej wiary do końca regat. Drugi dzień okazał się dla mnie trochę pechowy, bo w mojej grupie znaleźli się najlepsi zawodnicy i żeby osiągnąć dobry wynik w wyścigu, naprawdę musiałem wylać z siebie ostatnie poty. Zająłem wtedy miejsca 8. i 5., spadając na 8. miejsce w klasyfikacji generalnej. Nadal jednak strata do miejsc medalowych była minimalna, bo zawodnicy mieszali się w poszczególnych wyścigach i wiedziałem, że kolejne dni będą rozstrzygające. Trzeciego dnia prognoza wiatrowa była bardzo wymagająca. Pierwszy raz płynąc na wyścig, byłem przekonany, że sędziowie prawdopodobnie nie zdołają puścić wyścigu (o drugim nawet nie myślałem). bo tak mocno wiało. Natomiast o godzinie 13:00 przy wietrze stałym o mocy 35 węzłów, w porywach do 40 węzłów, zaczęliśmy pierwszy wyścig. Przy takich warunkach rzadko kiedy można było skupić się na technicznym prowadzeniu łódki ponieważ ból mięśniowy był bardzo duży, natomiast ja czułem się świetnie już po starcie wiedziałem, że będzie to wyścig w którym będę rywalizować z najlepszymi z mojej grupy i tak właśnie było. Cały wyścig był jak piekło, ale było warto. Skończyłem ten wyścig na 5. miejscu z naprawdę niewielkimi odległościami, reszta stawki nie dała rady dotrzymać nam tempa i mocno oddaliliśmy się od nich. Kolejnego wyścigu nie udało się już rozegrać z powodu wiatru i tak zakończyliśmy trzeci dzień po którym utrzymałem się na 8. miejscu. Czwartego dnia były finały, czyli z dwóch grup rywalizujących w kwalifikacjach wyłaniało się najlepszych i ze stawki 80. zawodników do finałów wchodziła połowa.

Tego dnia rozegraliśmy diwa wyścig przy silnym wietrze ale nie tak mocnym jak w dniu poprzednim. Zająłem miejsca 10. i 14., gorzej niż w dniach poprzednich, ale mimo to dawałem z siebie 100% - jak zawsze. Niestety, ciężkie warunki i mocna grupa spowodowały, że po jednym błędzie tuż po starcie, bardzo trudno było wrócić do czołowej grupy. Po tym dniu zajmowałem miejsce 9., a wiedziałem, że prognoza wiatrowa na następny dzień przepowiada brak wiatru i tak faktycznie było. Kolejnego dnia nie było wyścigu, a to oznaczało, że ostatniego dnia będą aż trzy wyścigi i z tak małą różnicą punktową, która dzieliła mnie od czołówki wiedziałem, że mam możliwość powalczyć nawet o medale. Zaczęliśmy pierwszy wyścig, który zapowiadał się naprawdę emocjonująco. Czułem po starcie, że jestem gotowy do walki. Płynąłem dobrze, czułem prędkość łódki i po halsówce zajmowałem piąte miejsce, kurs półwiatrowy przepłynąłem nie odrabiając i nie tracąc żadnego miejsca. Dopiero na pełnym straciłem kontrolę na tym, co się dzieje, wybrałem złą stronę, ponieważ myślałem, że wiatr bryzowy, który cały czas się nasilał, pozwoli mi wyprzedzić ludzi przede mną. Niestety tak się nie stało i z mojej strony wiatr na chwile zgasł i spadłem na miejsce 14. I tak skończył się dla mnie pierwszy wyścig ostatniego dnia. Kolejne dwa wyścigi przypłynąłem 9. i 10., spadając na miejsce 11. klasyfikacji generalnej. Wiem, że mogłem dać z siebie więcej.

Dziękuje firmie Rodan, bo to Wy we mnie uwierzyliście i dajecie mi powód, dla którego mogę walczyć dalej i nie chcę odpuszczać, bo teraz nadeszła pora, kiedy nie trenuję już tylko dla siebie, ale również dla rodziny, najbliższych i wszystkich, którzy we mnie wierzą i dają powód by żyć dalej.



Dziękuje za wszystko

Dawid Kania

P.S.
Za dwa dni, od 28 lipca do 02 sierpnia startuję w Mistrzostwach Świata w Belgijskim Nieuwpoort.



















Podczas Mistrzostw Polski w klasie Laser Radial, które odbyły się w dniach 14-17 września w Gdańsku, Dawid Kania zdobył srebrny medal wśród stawki 86 zawodników wygrywając trzy wyścigi. Mimo wymagających warunków, Dawid świetnie poradził sobie w rywalizacji z wybitnymi polskimi żeglarzami, min. Marcinem Rudawskim – aktualnym Mistrzem Świata w tej klasie, który wywalczył brązowy medal oraz z Aleksandrem Arianem, który zwyciężył w regatach.

Tak imponujący wynik na Mistrzostwach Polski podsyca apetyt na dobre rezultaty Dawida podczas rozpoczynających się na początku października Mistrzostwach Europy, które odbędą się w stolicy Katalonii, Barcelonie.

Rodan jest sponsorem Dawida Kani i jedynym w Polsce dealerem jachtów Dragonfly.




WARNEMUNDER WOCHE (Europa Cup)
1–9.07.2017


2 miejsce U21 (wyniki)
12 miejsce (open)



KIELER WOCHE 2017
17–25.06.2017

31 miejsce (132 startujących)



MISTRZOSTWA POLSKI JUNIORÓW – LASER STANDARD
12-14.07.2016 GDYNIA

1 MIEJSCE



MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA- LASER STANDARD
10- 16.08.2016 KILONIA, NIEMCY

11 MIEJSCE



MŁODZIEŻOWE MISTRZOSTWA EUROPY – LASER STANDARD
SPLIT, CHORWACJA

19 MIEJSCE



MISTRZOSTWA POLSKI – KL. OK-DINGHY
16 – 18.09. 2016 GDAŃSK- GORKI ZACHODNIE

1 MIEJSCE (JUNIOR)
1 MIEJSCE (SENIOR)



MISTRZOSTWA POLSKI – LASER STANDARD
22 – 25.09.2016 GDAŃSK- GORKI ZACHODNIE

7 MIEJSCE- SENIORZY
3 MIEJSCE- MŁODZIEŻ



MISTRZ POLSKI JUNIORÓW OK DINGHY 2015


Slideshow Image 1 Slideshow Image 2 Slideshow Image 3 Slideshow Image 4 Slideshow Image 5 Slideshow Image 6 Slideshow Image 7 Slideshow Image 8 Slideshow Image 9 Slideshow Image 0
RODAN Agencja Reklamowa Sp. z.o.o., Sp. k. · ul.Opłotki 21 · 60-012 Poznań | Polityka prywatności